Statystyka

476878Gościliśmy:
184 dzisiaj było:
194 a wczoraj:
Google  

Start arrow Sport arrow Walka o Walne
Walka o Walne PDF Drukuj Email
Aktualności
16.04.2010.

Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej "Miechowice" wyznaczył termin pierwszego walnego zgromadzenia członków spółdzielni na dzień 14 kwietnia w Operze Śląskiej w Bytomiu. Zarówno zarząd, jak i działający na terenie osiedla Komitet Obrony Lokatorów, zachęcali członków do wzięcia udziału w walnym- pierwsi, ponieważ ustawa oraz wniosek złożony przez członków spółdzielni o zwołanie walnego im to nakazywały- drudzy, ponieważ ich zdaniem obecne zarządzanie spółdzielnią budzi wiele wątpliwości, a przegrane sprawy sądowe przez spółdzielnię świadczą o wielu nieprawidłowościach. Oczekiwano więc wyjaśnień spornych kwestii.



 
   Przed walnym

Na parę dni przed terminem zebrania, w skrzynkach spółdzielców pojawiły się ulotki nawołujące do udziału w walnym. W ulotkach zawarte zostały zarzuty pod adresem zarządu i rady nadzorczej spółdzielni, z których najważniejsze to niezgodne z ustawą dzielenie nieruchomości na wielobudynkowe, uzależnienie przekształcenia mieszkań w odrębną własność od spłaty kredytu termomodernizacyjnego (spółdzielnia przegrała wszystkie sprawy sądowe dotyczące tych kwestii), stosowanie w aktach notarialnych zapisów niedozwolonych, nieudostępniania kopii projektu aktu notarialnego do konsultacji prawnej, ograniczenia dostępu do dokumentów, nie respektowania prawomocnych wyroków sądowych, zwołania walnego zgromadzenia na koszt spółdzielców w sali wynajętej za kilka tysięcy złotych.

W odpowiedzi na akcję "ulotkową", zarząd spółdzielni rozwiesił na klatkach schodowych osiedla pismo informujące o obowiązku zwołania walnego zgromadzenia oraz o tym, że wszyscy członkowie miechowickiej spółdzielni zostali wcześniej o walnym zgromadzeniu oraz porządku obrad powiadomieni.  W dalszej części pisma zarząd SM"M" zarzuca autorom ulotki postawienie w niej szeregu nieprawdziwych zarzutów kierowanych pod adresem zarządu i rady nadzorczej, nazywa je oszczerstwami, kampanią kłamstw a zapraszając ponownie na walne zebranie, pragnie "dać odpór szerzącemu się pieniactwu". Uderzające jest ostatnie zdanie tego pisma, które było komentowane przez członków "Bardzo nam przykro, iż taki komunikat w trakcie trwania żałoby narodowej musieliśmy do Państwa wystosować...", a które rodziło pytanie: czy władze spółdzielni uważały walne zgromadzenie za imprezę rozrywkową? Kolejne pytanie o którym później dyskutowano nieoficjalnie oczekując na mandat w kuluarach opery przed zebraniem- skoro wszystkie sporne sprawy i postawione w ulotce zarzuty miały zostać omówione na walnym zgromadzeniu, jaki sens miało wystosowanie takiego pisma? Wyrażano wątpliwości, czy aby pod pozorem zaproszenia na walne zgromadzenie przez zarząd nie kryła się intencja zniechęcenia członków do udziału w nim.

W dniu zebrania, na pętli autobusowej w Miechowicach pojawiły się dwa autokary z napisem na szybie "Walne zgromadzenie". Członkowie SM"M", za własne pieniądze wynajęli te autokary, aby ułatwić członkom chcącym wziąć udział w zebraniu dojazd i powrót z Bytomia. Oba autokary wypełnione po brzegi podjechały pod Operę Śląską po godz. 15-stej. Zabrakło miejsc parkingowych, sporo osób przyjechało własnym samochodem dowożąc jednocześnie znajomych i sąsiadów, wielu członków dotarło autobusami lub pieszo.


 
« nowszy artykuł     starszy artykuł »
© 2010 Miechowice - Dzielnica Bytomia