
|
Start Przedszkole nr 43 Wydarzenia z życia Misiów i Krasnoludków
|
|
Wydarzenia z życia Misiów i Krasnoludków |
|
|
|
|
Przedszkole nr 43
|
|
07.12.2006. |
|
Miniony tydzień dla "Misiów" i "Krasnoludków" obfitował w spotkaniach z ciekawymi postaciami.
Przybliżając dzieciom postać strażaka zaprosiliśmy strażaków z Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bytomiu. Goście przyjechali wozem strażackim i wjechali na podwórko przedszkolne.

Dzieci zaprezentowały swój program artystyczny, a strażacy w ciekawy sposób opowiedzieli o swojej pracy i prowadzonych akcjach. Misie i Krasnoludki dowiedziały się, kto, w jakim celu wzywa się strażaków, jakiej pomocy oczekują ludzie. Czasami są to proste akcje, ale bardzo często życie strażaków jest zagrożone.
Wielką frajdą dla dzieci było wyjście na podwórko, gdzie strażacy zademonstrowali „gaszenie pożaru” strumieniem wody oraz pozwolili wejść do kabiny wozu i poczuć się na chwilę prawdziwym strażakiem.
    
Misie odwiedziły Zakład Krawiecki na ulicy Bławatkowej, gdzie spotkały się z panią krawcową. Pani przyjęła nas bardzo serdecznie. Zapoznała z wnętrzem pracowni, omówiła czynności, jakie musi wykonywać i jakie przybory i narzędzia są jej potrzebne.
Pani Krawcowa reperuje zniszczone ubrania, łata dziury, wszywa zamki błyskawiczne, ale szyje też nowe ubrania z materiału, firanki, zasłony, …
Staraliśmy się odpowiednio zachowywać by niczego nie uszkodzić. W pracowni panował ład i porządek – guziczki, szpilki, igły i nici miały swoje miejsce, a najczęściej używana była miarka krawiecka, nożyczki i maszyna do szycia. Bardzo podobał nam się manekin. Oj, przydałby się nam taki do zabawy w przedszkolu.  
Tradycją przedszkola są zabawy andrzejkowe z udziałem rodziców i gości. Grupa Misiów bardzo starannie się do nich przygotowała. Najpierw dowiedzieliśmy się na czym polega dzień św. Andrzeja oraz andrzejkowe wróżby. Gdy już główki zapełnione zostały wiadomościami, zaczęliśmy przygotowywać się do zabawy.
Zabawę rozpoczęła „Iskierka”, która przywitała zebranych. Następnie w nastrój wprowadził nas wiersz Doroty Gellner „Wieczór andrzejkowy”
i rozpoczęła się zabawa. Wróżyliśmy przyszłość z kart przedstawiających rożne zawody, z „płatków” kwiatka no i nadszedł oczekiwany czas lania wosku. Wszyscy byli bardzo zaangażowani w zabawie, a spontaniczność dzieci świadczyła o udanej zabawie.
    
|
|