|
W dzisiejszym "Dzienniku Zachodnim" artykuł, w którym spółdzielcy SM "Miechowice" pytają: Dlaczego zrobili to bez naszej wiedzy? Kto im dał prawo? Powinni byli nas zawiadomić i zapytać, czy my się na to zgadzamy.
Dalej "DZ" relacjonuje:
Lokatorzy Spółdzielni Mieszkaniowej Miechowice w Bytomiu są oburzeni tym, że zarząd spółdzielni podjął decyzję o zlikwidowaniu kaloryferów na klatkach schodowych i w suszarniach budynków, którymi spółdzielnia zarządza.
- Kaloryfery zostały usunięte z klatek bloków, które nie zostały jeszcze poddane termomodernizacji. Ściany są nieszczelne, drzwi wejściowe też. Podjęli decyzję o zlikwidowaniu kaloryferów i nie zapytali o zdanie nas, lokatorów - denerwuje się Zbigniew Szeszko, mieszkaniec bloku przy ul. Felińskiego w Bytomiu. Jego budynkiem zarządza SMM.
Zarząd tłumaczy swoją decyzję szukaniem oszczędności.
- To była przemyślana decyzja. Obliczyliśmy, że dzięki temu obniżymy koszty centralnego ogrzewania o pięć procent. W zeszłym roku koszty centralnego ogrzewania wzrosły o 1 mln 200 zł - tłumaczy Henryk Kaczmarczyk, zastępca prezesa SMM.
Do lokatorów takie tłumaczenie nie przemawia.
- Przecież, kiedy przyjdzie mróz, w klatkach zrobi się przeraźliwie zimno. Budynki zaczną niszczeć. Wartość mieszkań spadnie. To jest nasz majątek. Zastępca prezesa powiedział, że do 2020 roku o termomodernizacji naszych bloków możemy zapomnieć - mówi Marek Szymala, lokator SMM.
Zdaniem Kaczmarczyka dewastacja budynkom nie grozi.
- Norma mówi, że na klatce schodowej musi być utrzymana temperatura minimum osiem stopni. I taka temperatura się utrzyma - gwarantuje Kaczmarczyk.
A lokatorzy pytają: jakim sposobem? Tego już zarząd powiedzieć nie potrafi. Jeszcze nie było porządnej zimy w tym sezonie, a od czasu, gdy odłączono kaloryfery, na ścianach suszarni już zaczyna się pojawiać wilgoć - mówi Szeszko.
Po interwencjach lokatorów kaloryfery zaczęły wracać na klatki schodowe.
Usunęliśmy kaloryfery z 30 klatek. Teraz montujemy grzejniki bardziej wydajne. Lokatorzy chcą, to przywrócimy grzejniki. W końcu to ich pieniądze - informuje Kaczmarczyk. - Nie z 30 klatek, a przynajmniej z 90. Sam to sprawdzałem. Kaloryfery, które są teraz montowane, mają dużo słabszą moc niż te zlikwidowane. Ponadto montowany jest tylko jeden kaloryfer na klatce... na parterze - informuje Szeszko. Może nie byłoby całego zamieszania, gdyby mieszkańcy zostali zapytani o to, czy chcą, by z ich klatek zniknęły grzejniki. Ale...
- Przecież do spółdzielni należy 5300 mieszkań. Nie możemy każdego z osobna zawiadamiać - stwierdza zastępca prezesa.
A ludzie wymieniają - koszty ekipy, która rozmontowała kaloryfery, koszty zakupu i zamontowania nowych grzejników. Kto za to zapłaci? Lokatorzy wiedzą i zgodnie odpowiadają - oczywiście my!
Wypowiedź dla "DZ"
Prof. Marian Nantka
z Katedry Ogrzewnictwa,Wentylacji i Techniki Odpylania Wydziału Inżynierii rodowiska i Energetyki Politechniki Śląskiej w Gliwicach.
Za zużycie ciepła lokatorzy prawdopodobnie zapłacą więcej, ponieważ będą musieli ogrzać zimną klatkę schodową. Poza tym instalacja centralnego ogrzewania została zaprojektowana na określoną moc cieplną
- z uwzględnieniem grzejników w klatce schodowej. Ich usunięcie może spowodować, że instalacja będzie funkcjonowała nie tak, jak powinna.
źródło: Agnieszka Klich - Dziennik Zachodni
| Komentarze |
Jaka oszczędność? Dodany przez Gość w dniu - 13.12.2007. [IP:195.16.91.4] Jaka oszczędność? przecież dziś dostaliśmy podwyżkę za czynsz o 25zł. Za co? jesli w naszym bloku nic się NIE zmienia na co oni potrzebują te pieniądze na wycieczkę z rodzinami? Za niedługo wszyscy wyniosa się z bloków na kamienice bo nie będzie nas stać na ich podwyżki. Jestem ciekawa co wtedy zrobią jeśli bloki będą puste stały. Chciała bym poruszyć temat śmierdzących klatek ( szczury) - dlaczego NASZA spółdzielnia tym się NIE zajmuje? ino podwyżki dają!!! |
obraz nędzy... Dodany przez Gość w dniu - 13.07.2007. [IP:89.25.142.174] Po zdemontowaniu kaloryferów na klatkach schodowych i korytarzach pozostały smętne, powyginane rurki, potęgujace wrażenie bałaganu, zaniedbania i niechlujstwa... Nawet odciąc kątówka porządnie nie potrafią "fachowcy"... |
Dodany przez Gość w dniu - 18.06.2007. [IP:195.16.91.4] Dla mnie to nie byla likwidacja tylko sabotaz prosze zobaczyc jak wygladaja wiezowce przy stolarzowickiej,juz byl jeden gosc co chcial sie z tego wytlumaczyc JPJ.ale gdzies znikl obiecal ze zeszlej zimy grzejniki wroca bedzie to juz nastepna zima a burdel zostal,jezeli jakis madry pisze ze scianom sie nic nie stanie to niech zobaczy jak wygladaj partery wszystko odpada ze scian,a madry ktory pisze ze na zachodzie nie ma grzejnikow to mu sie cos w glowie poprzewracalo chyba byl w Albani |
antonia Dodany przez Gość w dniu - 18.05.2007. [IP:77.180.151.108] narescie ktos o tym rozadnie pomyslal to bylo marnotractwo na zachodzie niema nigdzie ogrzewania na klatkach schodowych ktos zaczol myslec . j |
basia Dodany przez Gość w dniu - 21.03.2007. [IP:85.14.64.71] Wczoraj też zdjęto kaloryfer na parterze i zamontowano taki mały panelowy, reszta jest pozostawiona, ale nie grzeje, bo jest odcięty dopływ wody dotyczy Felińskiego 37. |
Dodany przez Gość w dniu - 13.03.2007. [IP:85.14.84.6] grzejniki zniknęly i jak jest -20 to windy zamarzaja i nie jeżdźą. super oszczędność jak mieszkam na 8 piętrze |
przeczytaj i zastanów się!! Dodany przez Gość w dniu - 13.12.2006. [IP:80.55.229.46] za ogrzewanie płacisz za 1 m2, przed i po termomodernizacji, gdzie zaoszczędzone pieniądze z mniejszej zużytej mocy na budynki? dlaczego nie ma podzielników na kaloryferach w mieszkaniach? |
Dodany przez Gość w dniu - 11.12.2006. [IP:83.18.244.210] |
Dodany przez Gość w dniu - 11.12.2006. [IP:217.11.135.38] |
tak na logikę, to Dodany przez Gość w dniu - 11.12.2006. [IP:212.106.181.43] skoro zaoszczędziliśmy na zdjęciu kaloryferów całe 5% kosztów ogrzewania, to każdy lokator bloku pozbawionego grzejników na klatce powinien sobie o 5% obniżyć comiesięczną opłatę za CO. |
Powered by AkoComment 2.01 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun and BadWords2 v. 1.0b and SecurityImage 3.0.3 |