|
Aktualności
|
|
Wpisał: źródło: KMP Bytom, KWP Katowice
|
|
06.05.2008. |
Bandyci, złodzieje i piraci drogowi, czyli szara rzeczywistość.
Poniedziałek, 05-05-2008
Dzisiaj nad ranem patrolujący ulicę Celną policjanci z drogówki zwrócili uwagę na dwóch mężczyzn podróżujących samochodem marki Polonez. Podejrzenia funkcjonariuszy wzbudziły światła poloneza, które zamiast jezdnię oświetlały czubki drzew. Na widok zbliżającego się radiowozu jadący polonezem mężczyźni wpadli w popłoch i usiłowali uciec policjantom, jednak po krótkim pościgu zostali zatrzymani i obezwładnieni.
Okazało się, że tył samochodu był nadmiernie obciążony, a strach przed zatrzymaniem spowodowany był przewozem złodziejskiego łupu. Na tylnej kanapie i w bagażniku poloneza bytomianie przewozili skradzione przewody teletechniczne. Mężczyźni w wieku 18 i 20 lat zaraz po zatrzymaniu przyznali, że kable ukradli ze studzienki telekomunikacyjnej przy ulicy Węglowej.
Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje nawet 10 lat więzienia.
Poniedziałek, 5-05-2008
Nawet 12 lat może spędzić w więzieniu czworo sprawców napadu. Swoją ofiarę pobili i okradli. Powiadomieni o tym policjanci zatrzymali całą czwórkę.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Do oczekującego na przystanku przy ul. Zabrzańskiej 25-letniego mężczyzny podbiegli trzej mężczyźni w wieku od 18 do 23 lat oraz ich 20-letnia wspólniczka. Najpierw 25-latka szarpali za ubranie, później pobili go po całym ciele, a na koniec skradli mu portfel z dokumentami. Kiedy uciekli pokrzywdzony z budki telefonicznej powiadomił o napadzie policjantów z Komisariatu IV, którzy w chwilę później zatrzymali agresorów. Odzyskany portfel policjanci przekazali właścicielowi.
Za rozbój grozi nawet 12 lat więzienia. Dzisiaj o losie zatrzymanych zadecyduje prokurator.
Wtorek, 06-05-2008
Dwie osoby nie żyją, a trzecia walczy o życie w szpitalu po wypadku motocyklowym, do jakiego doszło wczoraj około 21.00 na ulicy Witczaka w Bytomiu.
Policjanci ustalili, że 23-letni motocyklista najechał na przechodzącego przez jezdnię 72-letniego mieszkańca Bytomia. Kierujący motocyklem suzuki stracił panowanie nad pojazdem i razem z jadącą z nim 21-letnią pasażerką upadł na jezdnię, zaś motocykl koziołkując zatrzymał się dopiero 150 metrów dalej. W wyniku zderzenia z motocyklem pieszy poniósł śmierć na miejscu, zaś pasażerka motocykla w wyniku odniesionych obrażeń zmarła po przewiezieniu do szpitala. Hospitaizowany również został kierowca, który trafił do placówki medycznej z bardzo poważnymi obrażeniami.
Z pierwszych ustaleń wynika, że jedną z przyczyn wypadku mogła być znacznie przekroczona prędkość pojazdu. Okazało się też, że 23-latek prowadził motocykl nie mając prawa jazdy.
źródło: KMP Bytom, KWP Katowice
| Komentarze |
Dodany przez Gość w dniu - 23.05.2008. [IP:134.91.236.5] Dziękujemy autorowi poprzedniego wpisu za troskę o poziom intelektualny społeczeństwa. Jesteśmy szczęśliwi że wypowiadają się tu osoby o tak wysokim ilorazie inteligencji i nienagannej polszczyźnie jak Ty. Może jednak teraz weźmiesz przykład ze swojego poprzednika i wypowiesz się na temat? Niestety mocne i szybkie maszyny dostają się w ręce ludzi dla których jazda maluchem była dotąd szczytem marzeń i nadal pozostaje szczytem umiejętności. Dotyczy to nie tylko motocykli. |
żal **** ściska... Komentarze są moderowane! Dodany przez Gość w dniu - 23.05.2008. [IP:80.50.253.166] i to nie przez wypadek motocyklisty czy inny artykuł ale komentarz poprzedniego internauty. Obawiam się że jednak tirem nie jeździsz bo na to trzeba mieć prawo jazdy kat. C a ty analfabeto obawiam się że nie dał byś rady zrobić karty rowerowej. Mam nadzieję że kiedyś sytuacja w Polsce się zmieni, bo jak narazie to nasz naród jest zbiorowiskiem wielkiej tępej masy z nielicznymi wyjątkami. Dlatego lepiej niech te wyjątki wypowiadają się w takim miejscu jak te. pzdr |
wtorek,06,05,2008 wypadek motocyklisty Dodany przez Gość w dniu - 08.05.2008. [IP:85.14.84.214] może to najwyszy czas żeby ludzie którzy wożą się motocyklami(ścigaczami)zastanowili sie czy warto pszekraczać szybkość muj kolega jest w szpitalu walczy o życie jego dziewczyna nie żyje potroncony tesz,sam mam motocykl i jestem kierowcą tira od 35lat ale nigdy nie pszekracałem prętkości co nie znaczy że prowadze pojazdy powoli bo miałem jusz na prętkościomieżu 260km/h ale w niemczech, zastanówcie sie zanim wejdziecie na motocykl.pozdrawiam piotrek bytom |
Powered by AkoComment 2.01 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun and BadWords2 v. 1.0b and SecurityImage 3.0.3 |