To sami członkowie Spółdzielni muszą zdecydować jakie chcą posiadać mieszkanie i na jakich zasadach. Wobec różnych informacji dotyczących przekształceń mieszkań, proponujemy członkom naszej spółdzielni zapoznanie się z materiałami publikowanymi na ten temat w Rzeczypospolitej.
Jak wykupić mieszkanie własnościowe
Wiele osób nie widzi żadnej różnicy między
własnościowym prawem do mieszkania a jego własnością. Nic dziwnego –
oba lokale można sprzedać i odziedziczyć. Mieszkanie własnościowe
należy jednak do spółdzielni, a nabyte na własność – do tego, kto je
wykupi. Dlatego wiele osób chce je mieć na własność.
Załatwianie formalności trzeba rozpocząć od złożenia wniosku do spółdzielni (art. 1714 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych).
Na jego rozpatrzenie ma ona trzy miesiące. Jeżeli jednak grunt, na
którym stoi dom, ma nieuregulowaną sytuację prawną, to trzeba poczekać,
aż spółdzielnia ją uporządkuje.
Musi być uchwała
Po
otrzymaniu wniosku spółdzielnia sprawdza, czy dana osoba spełnia
wymagania zawarte w przepisach i w uchwale spółdzielczej. Chodzi o
uchwałę określającą przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali w
budynku lub budynkach (przed 31 lipca ub.r. mogła ona obejmować wiele
budynków).
Z uchwały wynika, kto i jakie lokale może nabyć na
własność oraz czy i jakie pomieszczenia przynależne (piwnica, komórka)
będą ich własnością. Mówi ona także, jakie udziały w nieruchomości
wspólnej będą związane z poszczególnymi lokalami i jakie ciążą na nich
długi.
Co ważne, osoba, która chce wykupić mieszkanie, nie może zalegać z opłatami. Na lokalu nie może także ciążyć kredyt.
Taką
uchwałę powinny mieć spółdzielnie, do których wpłynął choćby jeden
wniosek o wykupienie lokalu na własność. W praktyce bywa z tym różnie.
Docieplenie a wykup
Często
spółdzielnie przed wykupem lokalu żądają zwrotu części kosztów
poniesionych na docieplenie bloku. Tymczasem od 31 lipca ub. r. nie
mają prawa obciążać nimi osób wykupujących lokale, jeżeli prace
dociepleniowe przeprowadzono ze środków funduszu remontowego.
Według
opinii Ministerstwa Infrastruktury wolno im żądać pieniędzy tylko
wówczas, gdy potraktowały wykonane prace jako modernizację, czyli
trwałe ulepszenie budynku zwiększające jego wartość użytkową. W takim
bowiem wypadku spółdzielnie obciążały swoich członków obowiązkiem
uzupełnienia wkładu budowlanego. Powinny jednak ich poinformować, że
ciąży na nich dług z tytułu docieplenia. Dowiedzieć się o tym można
także z uchwały o odrębnej własności lokali.
Członek spółdzielni
zawsze może też zażądać w administracji udostępnienia regulaminu
funduszu, na którym gromadzono środki na docieplenie. Powinien on
zawierać informacje, czy spółdzielnia potraktowała docieplenie jako
remont, czy też obciążyła nim wkłady.
Trzeba pamiętać, że nawet
jeżeli pieniądze z tytułu termomodernizacji spółdzielni się należą, to
nie ma ona prawa uzależniać wykupu od spłaty zadłużenia z tytułu
docieplenia. Tymczasem niektóre spółdzielnie nie chcą podpisywać aktu
notarialnego, jeżeli wykupujący tego nie zrobi.
Pozew i kary
Przepisy przyznają spółdzielcom roszczenie o przekształcenie posiadanego prawa we własność.
Jest
to bardzo ważne. Nie trzeba bowiem czekać, aż spółdzielnia – jako
właścicielka lokalu – zaproponuje jego wykupienie na własność, można
samemu tego od niej zażądać. W razie zaś, gdyby nie chciała tego
zrobić, zainteresowany ma prawo wystąpić do sądu z pozwem, by wyrok
zastąpił jej oświadczenie woli.
Prezes i członkowie zarządu
spółdzielni ponoszą też odpowiedzialność karną, jeżeli nie przeprowadzą
procedury w terminie. Wniosek w tej sprawie składa się do prokuratury.
Te jednak takie sprawy najczęściej umarzają.
Opinia
Robert Dor, notariusz
Osoba
nabywająca lokal na własność ponosi koszty sporządzenia aktu
notarialnego. Wynagrodzenie notariusza wynosi 281 zł (tj. 1/4
minimalnego wynagrodzenia za pracę) plus 22 proc. VAT, czyli dodatkowo
61,82 zł. Spółdzielca płaci również za wypis aktu notarialnego 6 zł
(plus 22 proc. VAT) za każdą stronę. Notariusz pobiera także opłaty
sądowe za założenie księgi wieczystej i wpis własności spółdzielcy. W
tym pierwszym wypadku opłata sądowa wynosi 60 zł, w drugim – 200 zł.
Niektóre
sądy wieczystoksięgowe żądają również opłaty sądowej od spółdzielcy za
wpis udziału w nieruchomości wspólnej do księgi wieczystej prowadzonej
dla budynku. Wynosi ona 100 zł.
|
źródło: Rzeczpospolita
|
Treść strony jest własnością Komitetu Obrony Lokatorów.
Odpowiedzialność za treść ponosi Komitet Obrony Lokatorów.
Strona internetowa i miejsce na serwerze udostępnione są bezinteresownie przez niezależnego operatora.
Za treść komentarzy do powyższej publikacji odpowiadają wyłącznie ich autorzy.
|
Powered by AkoComment 2.01 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun and BadWords2 v. 1.0b and SecurityImage 3.0.3 |