
|
Start Aktualności Bytom, Miechowice- kronika policyjna
|
|
Bytom, Miechowice- kronika policyjna |
|
|
|
|
Aktualności
|
|
Wpisał: źródło: KMP Bytom
|
|
25.07.2008. |
Zatrzymani włamywacze
Podróż zakończona na wysepce
Na ponad tysiąc złotych oceniono straty, jakie wyrządzili czterej mieszkańcy Bytomia kradnąc z budynku metalowe elementy. Teraz za włamanie i kradzież odpowiedzą przed sądami.
Dwóch osiemnastolatków i dwóch nieletnich w wieku 14 i 15 lat zatrzymali policjanci z komisariatu w Miechowicach. Młodzi ludzie wyrywając właz dachowy weszli na strop budynku przy ulicy Worpie i wyrwali z elewacji metalowe elementy i nasady kominowe. Kradzież nie uszła uwadze lokatorów budynku, którzy powiadomili o tym funkcjonariuszy. Zatrzymani z łupem w rękach wyrostki trafili do policyjnego aresztu oraz izby dziecka. Po zatrzymaniu przyznali, że metal chcieli sprzedać na złomowisku.
Dorośli sprawcy kradzieży z włamaniem odpowiedzą przed sądem karnym, który może ich skazać nawet na 10 lat więzienia. O losie ujętych nieletnich, zadecyduje sędzia rodzinny.
--
Mieszkanka Zabrza po kłótni z mężem wyruszyła samochodem w kilkuset kilometrową trasę. Wcześniej jednak wypiła alkohol, który bez wątpienia przyczynił się do zakończenia eskapady na wysepce drogowej w Bytomiu. Za jazdę w stanie nietrzeźwym może spędzić w więzieniu nawet 2 lata.
Wczoraj późnym wieczorem policjanci udali się na ulicę Wrocławską, gdzie 41-letnia mieszkanka Zabrza, prowadząc seata toledo zamiast skręcić w ulicę Kolejową, pojechała „pod prąd”, uderzyła w znaki ustawione na wysepce drogowej i zatrzymała się dopiero na skrzyżowaniu z ulicą Powstańców Warszawskich. Kobieta może mówić o sporym szczęściu, bo oderwane pręty zniszczonego oznakowania wbiły się w dach samochodu, dosłownie kilka centymetrów od jej głowy. O szczęściu także może mówić kierowca forda, w którego uderzyły odłamki znaków. W jego przypadku skończyło się na zniszczonej karoserii auta.
Policjanci z drogówki poddali zabrzankę badaniu na trzeźwość i wówczas okazało się, że ma ona blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Na miejscu tłumaczyła, ze po kłótni małżeńskiej postanowiła pojechać do swojej matki mieszkającej w... Puławach. Pijana sprawczyni kolizji trafiła do policyjnego aresztu, a kiedy wytrzeźwieje, stanie przed prokuratorem. Za popełnione przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości może trafić za kratki nawet na dwa lata.
źródło: KMP Bytom
Powered by AkoComment 2.01 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun and BadWords2 v. 1.0b and SecurityImage 3.0.3 |
|