|
|

|
Start Aktualności Bytom: napady, rozbojarze, pijani kierowcy...
|
|
Bytom: napady, rozbojarze, pijani kierowcy... |
|
|
|
|
Aktualności
|
|
Wpisał: źródło: KMP Bytom
|
|
01.08.2008. |
Zgłosił napad, którego nie było. Rozbite szyby, pijany pirat, pobicie- czyli kronika policyjna.
Zgłosił napad, którego nie było
Policjanci zatrzymali mieszkańca Bytomia, który zgubił powierzone mu pieniądze firmy, a bojąc się przyznać o tym swojemu szefowi, wymyślił napad i kradzież. Wymyślona historia bardzo szybko przestała być tajemnicą dla policjantów. Mężczyzna zgłaszając przestępstwo, którego nie popełniono, naraził się na odpowiedzialność karną. teraz grożą mu nawet 3 lata więzienia.
Kilka dni temu, do komisariatu przy ulicy Rostka zgłosił się 45-letni Bogusław P. Mężczyzna twierdził, że wracając dzień wcześniej z pracy w Świętochłowicach, drogę z dzielnicy Łagiewniki do centrum miasta musiał pokonać pieszo, gdyż tramwaj ze względu na ulewny deszcz, nie mógł dalej jechać. Idąc ulicą Łagiewnicką miało go napaść 4 mężczyzn, z których jeden przyłożył mu do ciała ostre narzędzie, a pozostali napastnicy skradli mu 350 zł. Pieniądze, przed wyjściem z pracy otrzymał od szefa firmy, w której pracuje jako kierowca, z przeznaczeniem na zakup butli gazowych.
Mimo, że mężczyzna miał świadomość, że zgłoszenie o przestępstwie, którego nie popełniono to też przestępstwo, upierał się przy swojej wersji wydarzeń do czasu, kiedy prowadzący sprawę policjant udowodnił mu kłamstwo. Jak się okazuje, 45-latek zgubił pieniądze a obawiając się, że właściciel firmy może uznać go za nieudacznika, wymyślił napad, chcąc w ten sposób uniknąć konieczności zwrotu gotówki. W ten sposób wpędził się w bardzo poważne kłopoty, bo teraz grożą mu 3 lata więzienia.
Zatrzymani wandale
W sumie 600 złotych strat wyrządzili dwaj wandale zatrzymani wczoraj przez bytomskich policjantów. Obaj za zniszczenie mienia staną przed sądem, który może ich skazać nawet na 5-letnie więzienie.
Pierwszego ze sprawców, 24-letniego pijanego wandala zatrzymali policjanci z „drogówki”, kiedy ten o 1:00 w nocy przechodząc ulicą Piekarską rozbił szybę w punkcie handlowym. Straty wyniosły 300 zł.
Drugiego, 30-letniego mieszkańca ulicy Strzelców Bytomskich, zatrzymali funkcjonariusze z komisariatu w Stroszku. Mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu wracał do swojego mieszkania, a kiedy nie mógł otworzyć drzwi do klatki schodowej, w złości uderzył pięścią w szybę, rozbijając ją. Straty wspólnoty mieszkaniowej wyniosły 300 zł.
Obaj z mężczyzn przyznali się do wyrządzenia szkód, obaj też będą musieli naprawić wyrządzone szkody. Za zniszczenie mienia grozi im do 5 lat więzienia.
Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę
To kolejny przypadek, kiedy bytomski policjant w czasie wolnym od służby podejmuje skuteczną interwencję. Kilkanaście dni temu policjant po służbie pojmał sprawcę napadu na starszą kobietę, tym razem 24-letni funkcjonariusz sekcji prewencji zatrzymał nietrzeźwego kierowcę, szalejącego samochodem po ulicach Bytomia. Komendant Miejski Policji w Bytomiu nagrodził policjanta za zaangażowanie w zapewnienie bezpieczeństwa.
Starszy posterunkowy Rafał Drab zakończył wieczorem służbę. Kiedy dojeżdżał swoim samochodem do ulicy Jaronia, zauważył mężczyznę podchodzącego chwiejnym krokiem do volkswagena golfa. Nastepnie mężczyzna uruchomił silnik i z piskiem opon przejechał kilkadziesiąt metrów po chodniku dla pieszych, a dalej wpadając w poślizgi wjechał na jezdnię. Widząc to, policjant natychmiast ruszył za nim i kilka przecznic dalej, przy ulicy Brzezińskiej, blokując drogę własnym samochodem, uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu piratowi drogowemu.
Okazał się nim 54-letni mieszkaniec Siemianowic Śląskich. Mężczyzna ten był agresywny wobec policjanta, nie chciał opuścić samochodu i próbował odjechać. Funkcjonariusz odebrał mu kluczyki samochodu, obezwładnił go i wezwał patrol pełniący służbę w tej okolicy. Zatrzymany 54-latek noc spędził w izbie wytrzeźwień. Wcześniej pobrano mu krew do dalszych badań. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu utrata prawa jazdy oraz kara 2 lat więzienia.
Dla funkcjonariusza, który interweniował w czasie wolnym od służby, Komendant Miejski Policji w Bytomiu przeznaczył nagrodę pieniężną.
Areszt dla rozbojarza
Sąd Rejonowy w Bytomiu na wniosek policjantów tymczasowo aresztował 20-latka, który pobił i okradł mieszkańca Bytomia. Teraz grozi mu nawet 12 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek przy ulicy Miechowickiej. Tam, do stojącego przed sklepem 19-latka podszedł nieznany mu mężczyzna, który pobił go, a następnie ukradł mu telefon komórkowy i 41 złotych. Kiedy informacja o napadzie dotarła do policjantów z komisariatu w Miechowicach, funkcjonariusze natychmiast ruszyli na poszukiwanie sprawcy. Wkrótce zatrzymali napastnika, którym jest znany miejscowym policjantom 20-letni mieszkaniec dzielnicy Bytom - Karb, w przeszłości zatrzymywany za podobne przestępstwa.
Wczoraj, na wniosek bytomskich policjantów Sąd tymczasowo aresztował sprawcę rozboju. Za napad i kradzież może spędzić w więzieniu nawet do 12 lat.
źródło: KMP Bytom
Powered by AkoComment 2.01 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun and BadWords2 v. 1.0b and SecurityImage 3.0.3 |
|
|