W XVII kolejce ligi okręgowej Silesia Miechowice uległa na własnym obiekcie Carbo Gliwice 1-2. Mecz nie był ciekawym widowiskiem, mało było składnych akcji i celnych strzałów na bramkę.
W 13 minucie Piotr Skrzypiec próbował przelobować bramkarza gości jednak piłka przeszła obok słupka. W 26 minucie po rzucie rożnym swoją szansę miał zespół Carbo lecz piłkę po ich strzałach skutecznie wybijali nasi obrońcy. W tym miejscu należy zauważyć, iż po raz drugi bramki Silesii strzegł nasz napastnik Bartłomiej Pietras.
Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej części meczu groźny strzał oddali gliwiczanie, na szczęście nasz napastnik-bramkarz odbił futbolówkę na rzut rożny. W 67 minucie padła bramka dla przyjezdnych. Najpierw piłkę po samobójczym strzale udało się wybić z linii bramkowej lecz chwilę później znalazła się ona w siatce bramki Silesii. Wyrównanie padło w 80 minucie, Mariusz Kullas zmusił bramkarza do błędu, piłkę dostał Tomasz Morawiec, który dograł do Mirosława Mroza, a ten strzałem głową wyrównał stan meczu. Niestety w doliczonym czasie gry zespół Carbo Gliwice przechyla szalę zwycięstwa na swoją stronę i dwunasta porażka Silesii staje się faktem.
W siedemnastu rozegranych do tej pory kolejkach nasz zespół zgromadził 13 punktów i w tabeli zajmuje przedostatnią piętnastą lokatę. Przed nami czteromiesięczna przerwa w rozgrywkach. Miejmy nadzieję, że ten okres zostanie dobrze przepracowany przez nasz zespół by przygoda z ligą okręgową nie trwała tylko rok.